Czy można przyjść do pracy w trakcie urlopu?

Autor: Zespół redakcyjny Indeed

Opublikowano 26 maja 2022

W skład zespołu redakcyjnego Indeed wchodzą różni i utalentowani autorzy, analitycy eksperci. Wykorzystują oni dane Indeed, aby dostarczać użyteczne wskazówki, które pomagają w rozwoju kariery.

Czy można przyjść do pracy w trakcie urlopu? Zgodnie z art. 152. Kodeksu pracy „Pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego. Pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu”. Osobom zatrudnionym krócej niż 10 lat przysługuje 20 dni urlopu w roku, pracownikom zatrudnionym dłużej niż 10 lat – 26 dni. Pracodawca musi udzielić pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo. Jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych.

Pracodawca może odwołać pracownika z urlopu tylko wówczas, gdy jego obecności w zakładzie wymagają okoliczności nieprzewidziane w chwili rozpoczynania urlopu. Jest też obowiązany pokryć koszty poniesione przez pracownika w związku z odwołaniem go z urlopu. Ale co mówi prawo pracy o sytuacji odwrotnej, w której pracownik na urlopie przychodzi do pracy z własnej woli?

Zobacz też: Jak napisać wniosek o urlop? Wzór i przykłady

Praca w czasie urlopu

Kodeks pracy zakłada, że urlop powinien być wykorzystywany zgodnie z jego przeznaczeniem – czyli ma posłużyć temu, aby pracownik wypoczął. Nie ma jednak przepisów, które określają, w jaki sposób pracownik powinien wykorzystać swój urlop – może nim dysponować w dowolny sposób. Pracodawca – poza wyjątkową sytuacją, gdy odwołuje pracownika z urlopu – nie może mu niczego narzucić. To oznacza, że podczas urlopu wypoczynkowego można pracować. Może to być zarówno praca sezonowa, jak i praca dla innej firmy – np. na część etatu.

A czy pracownik może podczas urlopu wykonywać pracę dla firmy, która mu tego urlopu udzieliła? Z prawnego punktu widzenia nie ma żadnych przeciwwskazań. Nie ma jednak też żadnych podstaw, aby pracownik, który z własnej woli wykonuje zadania dla swojego pracodawcy podczas urlopu wypoczynkowego, ubiegał się o przedłużenie urlopu lub ekwiwalent pieniężny.

Zobacz też: Wskazówki, jak obliczyć urlop proporcjonalny

Decyzja Sądu Najwyższego

W wyroku z 23 marca 2017 r. Sąd Najwyższy uznał, że „wykonywanie z własnej i nieprzymuszonej woli obowiązków pracowniczych w trakcie urlopu wypoczynkowego, tzn. bez polecenia czy akceptacji przełożonego oraz bez wyraźnej i obiektywnej konieczności – nie unicestwia udzielonego przez pracodawcę urlopu wypoczynkowego”. Sprawa dotyczyła pracownicy, która domagała się wypłaty ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, podczas którego – jak twierdziła – musiała pracować. W toku postępowania dowodowego sąd I instancji potwierdził, że rzeczywiście korzystała w czasie urlopu ze służbowego adresu e-mail oraz logowała się do zakładowych systemów księgowych. Nie wykazano natomiast, że pracodawca wymagał od niej podejmowania w tym czasie jakichkolwiek czynności służbowych. W konsekwencji sądy obu instancji nie przychyliły się do żądań pracownicy.

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który podzielił stanowisko sądów I i II instancji. Sąd Najwyższy zdecydował, że pracownica powinna była wykazać, że została odwołana z urlopu. Jednak nie zdołała udowodnić, że pracodawca wymagał od niej wykonywania w tym czasie pracy. Co więcej, okoliczności sprawy wskazywały, że pracodawca nie był świadomy tego, że pracownica pracuje podczas urlopu. Nie miał zatem wpływu na czynności podejmowane przez nią w trakcie wypoczynku.

Sąd Najwyższy zażądał również od pracownicy wykazania, jakie czynności zlecono jej do wykonania w dniach, za które domagała się przyznania ekwiwalentu. Okazało się, że była zalogowana do systemów księgowych przez około 17 godzin. Jednak nie była w stanie wykazać, jakie obowiązki i czynności wówczas wykonywała. Sąd uznał, że korzystanie w czasie urlopu ze służbowego urządzenia nie świadczy automatycznie o pozostawaniu w dyspozycji pracodawcy.

Zobacz też: Przymusowe wolne w pracy: decyzja pracodawcy

Zdrowy rozsądek

Zdarza się, że pracownicy wykonują drobne zadania służbowe w czasie urlopu wypoczynkowego. Chodzi tu zwykle o sprawdzanie poczty i odpisywanie na bieżące wiadomości. Jeśli pracodawca nakłada na pracownika taki obowiązek, narusza jego prawo do urlopu i prawo pracy. Jeśli wystąpią nieprzewidziane okoliczności wymagające obecności pracownika w zakładzie pracy, pracodawca może go odwołać z urlopu. W takiej sytuacji jednak urlop zostaje przerwany, a wykonywane obowiązki zostają w pełni wliczone do czasu pracy. Jeśli pracownik pracuje w czasie urlopu wypoczynkowego z własnej inicjatywy, nie może żądać za ten czas ekwiwalentu pieniężnego, co potwierdza wyrok Sądu Najwyższego.

Odkryj więcej artykułów