Na czym polegają elastyczne godziny pracy?

Autor: Zespół redakcyjny Indeed

Opublikowano 28 października 2021

W skład zespołu redakcyjnego Indeed wchodzą różni i utalentowani autorzy, analitycy eksperci. Wykorzystują oni dane Indeed, aby dostarczać użyteczne wskazówki, które pomagają w rozwoju kariery.

Twój pracodawca zaproponował Ci elastyczne godziny pracy, a Ty zastanawiasz się, na czym to polega? W poniższym artykule dokładnie to wyjaśnimy i rozwiejemy wszelkie wątpliwości. Przyjrzymy się wadom i zaletom takiego rozwiązania, zarówno z punktu widzenia pracodawcy, jak i pracownika. Zajmiemy się tym zagadnieniem także w kontekście Kodeksu pracy.

Elastyczny czas pracy w świetle prawa

Definicja elastycznego czasu pracy nie istnieje w polskim prawie, jednak termin jest używany często w praktyce. Kształtują go natomiast przepisy zawarte w Kodeksie pracy, zgodnie z którymi taki tryb może być stosowany w dwóch wersjach.

  • Pierwszą opcją jest wyznaczenie różnych godzin rozpoczynania pracy w poszczególne dni. Przykładowo, pracodawca może ustalić, że w poniedziałki pracownicy powinni stawić się na swoich stanowiskach o godzinie 7, we wtorki o 8, w środy natomiast ponownie o 7. W związku z tym godzina zakończenia dnia pracy również ulega stałej zmianie.

  • Alternatywą jest ustalenie zakresu godzin, tak zwanych widełek, w obrębie których pracownik ma obowiązek stawić się w pracy. Pracodawca może np. wyznaczyć początek pracy pomiędzy godziną 6 a 8. Wtedy jej zakończenie powinno nastąpić pomiędzy 14 a 16 — jest to zależne od godziny, o której pracownik pojawił się w pracy.

Regulacje te zostały zawarte w art. 140 Kodeksu pracy. W obu przypadkach należy pamiętać o przestrzeganiu ogólnych przepisów dotyczących wymiaru czasu pracy oraz odpoczynku.

Dobowy i tygodniowy wymiar czasu pracy

Zgodnie z obowiązującymi przepisami podstawowy czas pracy osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę nie może wynosić więcej niż 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo (dotyczy to pracownika pełnoetatowego). Osoba będąca na etacie o niepełnym wymiarze pracuje proporcjonalnie krócej. Może codziennie wcześniej opuszczać stanowisko lub zjawiać się w firmie później niż inni. Półetatowy pracownik zazwyczaj spędza w biurze 4 godziny dziennie, czyli 20 godzin tygodniowo. Jeśli jest zatrudniony na ćwierć etatu, pracuje 2 godziny dziennie, czyli 10 tygodniowo. Z kolei osoba mająca ¾ etatu poświęca na obowiązki służbowe 6 godzin dziennie (30 tygodniowo).

W zależności od ustaleń, zatrudniony może wypracowywać swoją normę w oparciu o odmienny grafik. Jednego dnia może pracować nieco dłużej (np. 10 godzin w przypadku pełnego etatu), następnego krócej.

Niemal w każdej firmie istnieją nadgodziny. Ich liczba nie może być jednak nieskończona. W ciągu jednego dnia pracownik może mieć najwyżej 5 godzin dodatkowych.

Zasady te nie mają zastosowania w przypadku osób zatrudnionych na podstawie umowy cywilnoprawnej — w takich okolicznościach nie ma określonych limitów czasu pracy.

Czas pracy a odpoczynek

W przypadku umowy o pracę każdy zatrudniony ma prawo do 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku na dobę, co najmniej 35 godzin tygodniowo. W tym czasie pracodawca nie ma prawa oczekiwać od podwładnego stawienia się w pracy. Rytm mogą jedynie zaburzyć nagłe awarie czy zdarzenia, takie jak akcje ratunkowe.

Zazwyczaj sobota i niedziela są dniami wolnymi. Gdy jednak zdarzy się, że pracownik będzie musiał pojawić się w pracy w niedzielę, ma prawo odebrać sobie wolne w innym terminie, ustalonym z pracodawcą.

Czy pracownik może złożyć wniosek o elastyczne godziny pracy?

Elastyczny tryb pracy może zostać wprowadzony zarówno z inicjatywy pracodawcy, jak i pracownika. W pierwszym przypadku należy zadbać o stworzenie odpowiedniego układu zbiorowego pracy, w którym powinna znaleźć się informacja o ruchomym rozkładzie pracy. Można także zawrzeć porozumienie o jego stosowaniu z zakładkową organizacją związkową lub — w przypadku jej braku — z przedstawicielami pracowników. W przypadku wniosku złożonego przez pracownika, jeśli pracodawca wyrazi zgodę, nie będzie go obowiązywał ustanowiony grafik. Co ważne — nie istnieje obowiązek uzasadniania takiego wniosku.

Jakie korzyści niesie ze sobą elastyczny czas pracy?

Coraz więcej firm zmienia swoją politykę i stawia na większą elastyczność. Powoli w zapomnienie odchodzi model pracy, w którym wymagano, aby pracownik siedział przy biurku 8 godzin dziennie. Znacznie zwiększa się także liczba osób pracujących w domu. Pracownicy chętniej pozostają w relacji z firmą dającą im większą swobodę i możliwość decydowania o godzinie rozpoczęcia i zakończenia dnia pracy, o czym świadczą przeprowadzone badania.

Zalety z perspektywy pracodawcy

Elastyczne godziny pracy umożliwiają pracodawcy dopasowanie godzin pracy do własnych potrzeb. Gdy przedsiębiorstwo postawi na ruchomy czas pracy, nie będzie miało obowiązku wypłacania pracownikom nadgodzin w momencie pojawienia się okresu wzmożonej liczby zamówień. Takie rozwiązanie przyczyni się do ograniczenia wydatków z tym związanych. Jedyne, o czym należy pamiętać, to prawo do odpoczynku dobowego i tygodniowego.

Swoboda w decydowaniu o tym, kiedy i gdzie pracownicy będą pracować, skutkuje także ich większą wydajnością, co ma pozytywny wpływ na całą firmę. Wiele osób jest bardziej produktywnych, pracując zdalnie — w domu zdarza się mniej rzeczy, które mogą rozproszyć. W biurze jest więcej bodźców zewnętrznych i osób, z którymi można porozmawiać (może oczywiście zdarzyć się na odwrót i pracownik będzie totalnie nieproduktywny, pracując zdalnie).

Wprowadzenie takiego trybu pracy może także poprawić wizerunek firmy. Wciąż niewiele przedsiębiorstw stosuje taką politykę, więc może być to coś bardzo atrakcyjnego dla potencjalnych pracowników i stanowić element wyróżniający w budowaniu marki pracodawcy.

Zalety z punktu widzenia pracownika

Elastyczne godziny pracy zapewniają pracownikowi dużą swobodę; czas przeznaczony na obowiązki zawodowe można dopasować do własnego stylu życia. Taki tryb pracy daje zatrudnionemu większą kontrolę, ale też wymaga od niego dużej samodyscypliny. Pozwala także na łatwe pogodzenie zobowiązań rodzinnych i zawodowych, co jest niezwykle korzystne, np. gdy ktoś ma dziecko (w takiej sytuacji nie musi martwić się o poszukiwanie opiekunki, gdy maluch zachoruje). Taka elastyczność umożliwia również udział w zajęciach podnoszących kwalifikacje, jak studia, szkolenia czy kursy.

Przyszłością każdej firmy są pracownicy młodego pokolenia, dlatego już dziś warto dostosowywać politykę firmy do ich potrzeb. Jak żadna inna grupa, cenią oni sobie niezależność i wolność, a elastyczny czas pracy zdecydowanie je powiększa. Badanie Millennial Branding Report pokazuje, że dla ludzi z pokolenia Y tryb pracy jest ważniejszy niż wyższe wynagrodzenie.

Inne korzyści

Elastyczna polityka pracy skutkuje mniejszą liczbą zwolnień lekarskich. Polski pracownik nie zjawia się w pracy średnio 12 dni w roku z powodu choroby. Część tych zwolnień wynika jednak z niechęci przyjścia do biura lub braku sił. Praca w domu przynajmniej raz w tygodniu zminimalizowałaby ten problem.

Taki tryb pracy ma również sporo korzyści dla środowiska. Dojazd do biura zajmuje przeciętnie dwie i pół godziny tygodniowo. W tym czasie zanieczyszczenia wytwarzane przez samochód trafiają do środowiska. Częstsza praca w domu pozwoli również zaoszczędzić pracownikowi pieniądze.

Tryb pracy nie dla każdego — wady

Jak wszystko, tak i elastyczne godziny pracy mają swoje wady. Nie na każdym stanowisku są one możliwe do wprowadzenia — na przykład w zakładach produkcyjnych. Obecność pracownika na linii ma wpływ na cały proces produkcji. W sytuacji, gdy inni pracownicy w tym samym przedsiębiorstwie mogą liczyć na takie rozwiązanie, mogą pojawiać się konflikty, wynikające z poczucia niesprawiedliwości. Aby temu zapobiec, warto zadbać o inne benefity dla pracowników stacjonarnych.

Elastyczny tryb pracy wymaga dużej dojrzałości i wzajemnego zaufania. Kierownicy powinni liczyć się z podwładnymi i nauczyć się zarządzać takim zespołem. Przy zezwoleniu na pracę zdalną może pojawić się obawa związana z bezpieczeństwem IT i wyciekiem ważnych danych firmowych. Rozwiązaniem tego problemu jest zainstalowanie odpowiedniego oprogramowania. Z kolei podwładni muszą wykazać się umiejętnością dobrej organizacji i samodyscypliną. Praca zdalna wymaga zorganizowania czasu oraz domowego biura oraz zaopatrzenia się w odpowiedni sprzęt i przestrzeń.

Większość osób nie odnajdzie się w takim trybie ze względu na nieumiejętność oddzielenia życia zawodowego od prywatnego, czyli zachowania tzw. work-life balance. Ponadto nie każdy jest w stanie zmotywować się do pracy w środowisku domowym, a cały dzień spędzony samotnie we własnych czterech ścianach i brak kontaktu ze współpracownikami mogą być dość męczące.

Elastyczność wiąże się także z innym sposobem rozliczania czasu pracy. Nie ma określonej godziny, na którą pracownicy powinni stawić się w biurze. To wymaga zmiany pewnych procedur i regulaminów.

W jakich branżach elastyczne godziny sprawdzają się najlepiej?

Elastyczne godziny pracy najlepiej sprawdzają się w sektorach związanych ze sprzedażą i obsługą klienta. To niezwykłe udogodnienie, gdy konieczny jest dojazd do kontrahenta. Taki tryb pracy chętnie wprowadza się także w branżach typowo sezonowych.

W wolnym czasie pracownicy mają możliwość podejmowania dodatkowej pracy zarobkowej, np. w oparciu o umowę o dzieło.

Elastyczny model pracy jest niezwykle popularny w Szwecji, gdzie wiele firm zmienia swoją politykę, aby nadążać za zmianami następującymi na rynku pracy. Tryb ten jest również szeroko stosowany w Stanach Zjednoczonych. Świetnym przykładem jest firma Netflix, dająca nielimitowaną liczbę dni wolnych swoim pracownikom pod warunkiem dopełnienia wszystkich obowiązków służbowych w wyznaczonym czasie.

Odkryj więcej artykułów