Pytanie o zarobki – rozmowa kwalifikacyjna bez tajemnic

Autor: Zespół redakcyjny Indeed

Opublikowano 31 maja 2022

W skład zespołu redakcyjnego Indeed wchodzą różni i utalentowani autorzy, analitycy eksperci. Wykorzystują oni dane Indeed, aby dostarczać użyteczne wskazówki, które pomagają w rozwoju kariery.

Jedną z kluczowych kwestii, jakie pragną poruszyć kandydaci podczas spotkania w sprawie pracy, jest pytanie o zarobki. Rozmowa kwalifikacyjna to sytuacja oficjalna, dlatego rządzą nią pewne reguły. Temat finansów powinien zostać poruszony przez rekrutera, ale jeśli czujesz, że spotkanie dobiega końca, a wciąż ten punkt nie został omówiony, możesz wyjść z inicjatywą i zapytać o warunki płacowe. Jak najlepiej to zrobić?

Temat jest delikatny, ponieważ z jednej strony większość pracodawców zdaje sobie sprawę, że wynagrodzenie stanowi główny czynnik motywujący pracowników do poszukiwania zatrudnienia, a z drugiej chcieliby, aby temat pieniędzy nie był przez nich traktowany priorytetowo i poruszany w pierwszej kolejności. Aby uniknąć wpadki i nie przekreślić swoich szans na angaż, dobrze jest znać kilka podstawowych zasad i umieć odpowiednio się zachować, kiedy padnie pytanie o zarobki. Rozmowa kwalifikacyjna pójdzie znacznie łatwiej, jeśli dobrze się przygotujesz. W tym artykule znajdziesz siedem praktycznych porad, jak w profesjonalny i kulturalny sposób rozmawiać o pieniądzach.

1. Nie omijaj tematu, jeśli zostanie poruszony

Jeśli w ogłoszeniu o pracę nie podano informacji o wynagrodzeniu, kwestia ta prawdopodobnie jest dla Ciebie kluczowa. Co do zasady większość rekruterów porusza ten temat pod koniec spotkania, kiedy wyczerpane zostaną już zagadnienia wykształcenia, doświadczenia i motywacji. Wielu kandydatów jednak nie potrafi w sposób zdecydowany i konkretny podjąć rozmowy.

Podczas rozmowy o pracę prawdopodobnie będziesz starać się sprawić wrażenie osoby pewnej siebie, profesjonalnej i godnej zaufania. Nie pozwól, aby niezdecydowanie w kwestiach finansowych zburzyło ten efekt.

Rekruterzy mają ograniczoną ilość czasu przeznaczoną na rozmowę z kandydatem, więc przeciągając temat, możesz ich niepotrzebnie zirytować lub zniechęcić do podjęcia współpracy. Kiedy padnie pytanie o oczekiwania finansowe, należy spokojnie i zdecydowanie podać interesującą Cię kwotę lub widełki płacowe. Nie tłumacz się z tych oczekiwań – nie wyliczaj kosztów utrzymania czy dojazdu do pracy. To nieprofesjonalne, więc lepiej te kwestie zachowaj dla siebie. Zamiast tego możesz podkreślić swoje atuty jako pracownika: solidne wykształcenie, znajomość języków, bogate doświadczenie, zdobyte nagrody czy tytuły. Wspomnij też o odpowiedzialności wiążącej się z nowym stanowiskiem.

2. Przejmij inicjatywę

Jeśli rozmowa zbliża się ku końcowi, a pracodawca nie poruszył jeszcze tematu wynagrodzenia, możesz samodzielnie o to zapytać. Poczekaj jednak na dobry moment i nigdy nie żądaj informacji o pensji na początku spotkania. Rekruterzy zwykle dają kandydatom możliwość zadawania pytań na sam koniec spotkania, więc skorzystaj z niej. Jeśli jest coś, co oprócz finansów także Cię interesuje, zapytaj najpierw o tę drugą kwestię, a dopiero potem przejdź do tematu wynagrodzenia. Zrobisz w ten sposób wrażenie profesjonalnego i przygotowanego kandydata, a jednocześnie nie skupiającego się wyłącznie na stronie finansowej.

3. Zrób research

To podstawowa zasada przy ubieganiu się o pracę. Nawet jeśli zdarzyło Ci się już pracować na podobnym stanowisku i mniej więcej wiesz, jak kształtują się stawki, nie zaszkodzi zapoznać się z przeglądarką wynagrodzeń. Weź pod uwagę fakt, że płace na tym samym stanowisku mogą się różnić w zależności od regionu czy wielkości firmy. Co do zasady korporacje i duże przedsiębiorstwa są skłonne zapłacić pracownikom więcej niż małe firmy. Zarobki rosną też wprost proporcjonalnie do wielkości miasta, w którym ubiegasz się o pracę.

Zapoznanie się z danymi statystycznymi dostępnymi w sieci pozwala więc uczciwie ocenić, na jaką pensję możesz liczyć, i uniknąć krępującej ciszy podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

Zdarza się, że kandydaci nie umieją lub nie chcą udzielić odpowiedzi na pytanie o swoje oczekiwania finansowe, ponieważ obawiają się, że źle wyceniając własne umiejętności, pozbawią się szansy na zatrudnienie (podając zbyt wysoką kwotę), albo przedstawią się jako osoby zdesperowane i gotowe podjąć pracę poniżej średnich stawek (jeśli poproszą o zbyt niskie wynagrodzenie). Porządny research umożliwi Ci właściwą i realną ocenę, a także pomoże swobodnie negocjować.

4. Nie zaniżaj swoich oczekiwań

Kolejnym częstym błędem jest sztuczne zaniżanie własnych oczekiwań finansowych, byle tylko otrzymać upragnioną posadę. Taka strategia bywa skuteczna, bo pracodawcy, mając do wyboru kilka osób z podobnym doświadczeniem, prawdopodobnie wybiorą tę z najniższymi wymaganiami w kwestii finansów. Może to jednak prowadzić do frustracji i braku dalszej motywacji do pracy.

Jeśli rozpoczniesz pracę w firmie, w której osoby zatrudnione na podobnym stanowisku co Ty zarabiają dużo więcej, wówczas Twoja satysfakcja i chęć do wykonywania obowiązków zacznie słabnąć. Próby renegocjacji umowy po zbyt krótkim okresie zatrudnienia także nie są dobrym pomysłem, ponieważ pracodawca dopiero co uzyskał Twoją akceptację tych warunków, a w ciągu kilku tygodni czy nawet miesięcy prawdopodobnie nie można było jeszcze opanować obowiązków na tyle dobrze, by prosić o podwyżkę.

Przed podaniem rekruterowi oczekiwanej kwoty zastanów się też nad wydatkami, które ponosisz co miesiąc. Pamiętaj o takich kosztach, jak:

  • czynsz i rachunki;

  • wyżywienie i utrzymanie domu;

  • dojazdy do pracy;

  • zobowiązania długoterminowe, na przykład kredyty.

Spisanie i podsumowanie regularnych kosztów życia da Ci obraz tego, jakie jest niezbędne minimum, które musisz zarobić, aby pokryć stałe wydatki. Unikniesz w ten sposób sytuacji, w której nie będziesz w stanie się utrzymać za źle oszacowaną i wynegocjowaną wypłatę.

5. Negocjuj z rozwagą

Kiedy pada pytanie o oczekiwane zarobki, często bezpieczniejsze jest podanie widełek cenowych niż konkretnej kwoty. Dają one większe pole do negocjacji. Zadbaj jednak, aby nie były zbyt szerokie – dążeniem pracodawcy zwykle będzie przekonanie Cię do niższej sumy. Pamiętaj też o zasadzie, że o im wyższe wynagrodzenie chodzi, tym większe widełki możesz przyjąć.

Na pytanie o możliwość negocjacji wynagrodzenia oczekiwaną reakcją jest zgoda. Jeśli macie podjąć współpracę, rekruter powinien zobaczyć w Tobie pewnego siebie kontrahenta, ale potrafiącego także iść na pewne ustępstwa. Widełki płacowe, jakie zaproponujesz, oblicz tak, aby nawet te niższe kwoty były satysfakcjonujące.

Nie zapomnij też zapytać o możliwości awansu i rozwoju w firmie. Jeśli aplikujesz na stanowisko, z którego stosunkowo łatwo awansować (na przykład z młodszego doradcy klienta na starszego), to początkowo możesz zgodzić się na niższe warunki płacowe, ponieważ w perspektywie masz liczne szanse na zwiększenie wynagrodzenia. Jeśli jednak Twoja posada będzie raczej stabilna (na przykład dyrektor działu) i ewentualna podwyżka będzie wiązała się raczej tylko ze stażem pracy czy wyjątkowo udanymi przedsięwzięciami, wówczas warto od razu starać się wynegocjować lepsze warunki.

6. Nie zdradzaj tajemnic firmowych

Pracodawcy z reguły nie udostępniają do wiadomości publicznej listy wynagrodzeń swoich pracowników i tego samego oczekują od nich samych. Oczywiście nie ma nic złego w poinformowaniu na przykład znajomych o wysokości swoich zarobków, ale już otwarte porównywanie obecnej pensji do tej proponowanej na rozmowie kwalifikacyjnej będzie nie na miejscu.

Jeśli wynagrodzenie w obecnym miejscu pracy Cię nie satysfakcjonuje i w nowej firmie chcesz zarabiać więcej, podaj po prostu taką kwotę, jaka by Cię zadowoliła. Nie powinieneś zdradzać szczegółów umowy z aktualnym pracodawcą, a tym bardziej próbować negocjować, oczerniając go (na przykład „W poprzedniej firmie oferowano śmiesznie niskie stawki”). Pamiętaj, że rozmawiasz z osobą, która nie chce narazić firmy na szwank, więc jeśli zachodzi ryzyko, że w przyszłości potraktujesz w ten sam sposób kolejnego pracodawcę, Twoje szanse na angaż maleją.

7. Zapytaj o pozostałe benefity

Podstawowa stawka wynagrodzenia to Twoja zasadnicza korzyść ze świadczonej pracy, ale nie jedyna. Nie zapomnij zapytać rekrutera o inne benefity, na jakie możesz liczyć jako pracownik firmy. Może się okazać, że nawet jeśli oferowana płaca nie jest dla Ciebie w pełni satysfakcjonująca, to oszczędności, jakie poczynisz, korzystając z przysługujących Ci dodatków, z nawiązką Ci to wyrównają.

Najważniejsze benefity oferowane przez niektóre firmy to:

  • zwrot kosztów dojazdu do pracy,

  • bezpłatna opieka medyczna,

  • darmowy catering,

  • karta przedpłacona do wykorzystania na zakupy spożywcze lub odzieżowe,

  • bony pracownicze,

  • bezpłatna odzież robocza lub zwrot kosztów prania.

O dodatkowe korzyści zapytaj dopiero, kiedy stanie się jasne, że pracodawca sam nie poruszy tego tematu. Staraj się też nie mówić od razu o konkretach („Czy oferujecie darmowy catering?”), ale raczej zadawaj ogólne pytania („Czy w firmie dostępne są jakieś dodatkowe benefity dla pracowników?”).

Jednym z najbardziej newralgicznych momentów podczas spotkania rekrutacyjnego jest pytanie o zarobki. Rozmowa kwalifikacyjna może być jednak o wiele łatwiejsza i mniej stresująca, jeśli się do niej dobrze przygotujesz i przemyślisz wszystkie zagadnienia związane z finansami. Wskazówki, jakie zaprezentowaliśmy w niniejszym poradniku, powinny pomóc Ci z klasą omówić warunki płacowe i uniknąć niezręcznej sytuacji.

Odkryj więcej artykułów