Opinia pracownika firmy Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Zobacz wszystkie opinie o firmie Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
Polecam !
starszy referent (były pracownik) –  Świebodzin, lubuskie4 września 2019
Polecam. Możliwość nauki i doswiadczenia jaką dostałam w zakładzie ubezpieczeń społecznych nie mogę porównać z żadną inną wcześniejszą praca. Kadra zarządzająca jak i współpracownicy zawsze byli pomocni i chętni przekazania wiedzy. A wiedza zdobyta na studiach na pewno przydała mi się do pelnionego stanowiska.
Czy ta opinia była pomocna?Tak 3Nie 43Zgłoś

Inne opinie pracowników firmy Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
Zus zielona góra
starszy referent (były pracownik) –  Zielona Góra, lubuskie27 września 2019
Co mogę powiedzieć o tej pracy? Z całego serca nie polecam. Na rozmowie kwalifikacyjnej obiecają Państwu szkolenie, wprowadzenie w obowiązki oraz zapewnienie niezbędnych do pracy materiałów biurowych, jednak po zatrudnieniu następuje całkowita amnezja, podobnie jak wśród partii rządzących po wygranych wyborach. W efekcie nie otrzymujecie Państwo żadnego szkolenia, osoba, która miała wprowadzić Was w arkana pracy na objętym stanowisku, sama nie wie w co najpierw ręce włożyć, więc nie ma co liczyć, że poświęci czas na szkolenie i tłumaczenie wszystkiego nowemu pracownikowi. Z obiecanych narzędzi pracy, w miarę szybko dostajecie elektroniczną kartę do komputera (w moim przypadku po jakichś 2 - 3 dniach) - bo przecież musicie wykonywać swoje obowiązki, a fakt, że na dobrą sprawę nikt Was z nimi nie zaznajomił dla przełożonych nie ma większego znaczenia. Co do reszty materiałów biurowych ( w tym choćby długopisów, zszywaczy, czy pieczątki), ich zdobywanie polega na wędrówce po pokojach ze słowami "Pan Da". Pan bądź Pani da lub nie da w zależności czy posiada jakieś materiały w nadwyżce, co w tej instytucji raczej rzadko się zdarza. W rezultacie zostajecie bez wstępnego szkolenia, zatem błądzicie jak we mgle szukając właściwych rozwiązań spraw, które napływają w coraz większej ilości. Dodatkowo, żeby było bardziej ekscytująco, dostajecie na początek jedną z trudniejszych spraw, ponieważ "Jak Pani opracuje tę sprawę, szybciej się nauczy". Zawsze byłam zwolenniczką rzucania na głęboka wodę, jednak ta instytucja dodaje pikanterii, przywiązując do nogi pokaźny worek z cementem. Dlaczego  więcej... by nie, skoro mogą? A no właśnie....Jeśli chodzi o wsparcie pracowników ze strony przełożonej, również muszę Państwa rozczarować. "Czarująca" kierowniczka początkowo zapewnia "Z każdym pytaniem może Pani do mnie przyjść. Ja uważam, że nie ma głupich pytań (czyżby?)". Po czym przy pierwszym zadanym pytaniu piorunuje Cię spojrzeniem, a w odpowiedzi wydaje dźwięk dziwnie zbliżony do warkotu. Otrzymujecie odpowiedź, ale szczerze ile razy przyjdziecie do takiej osoby? Po kilku razach zrezygnujecie. Żeby Wasze relacje z przełożoną stały się jeszcze „lepsze” nie musicie się wcale starać, po prawdzie możecie być nawet całkowicie nieświadomi, że właśnie nadepnęliście komuś ważniejszemu na odcisk, ale głowa do góry! Ta osoba nie zapomni Was o tym uświadomić. Ręczę. Na początku będzie tak uprzejma by wrzeszczeć na Was przy pozostałych pracownikach. Jeśli raz, jakimś cudem, nie dosłyszycie – nic straconego, powtórzy zachowanie jeszcze wielokrotnie. Odważni, którzy postanowią zgłosić sprawę do Pani naczelnik, usłyszą dość kuriozalne wytłumaczenie „Nie krzyczałam, mówiłam podniesionym głosem”. O zwykłym „dzień dobry” możecie co najwyżej pomarzyć. I tak Wasza przełożona zaczyna swój rajd, podczas którego najwidoczniej jej samej rośnie samoocena, podczas gdy Wasza będzie drastycznie spadać. Nie dziwcie się zatem dostrzegając różnicę w traktowaniu Was i pozostałych pracowników. Dla wszystkich nostalgików, tęskniących za czasami szkolnej ławki przełożona ma niespodziankę! Oto specjalnie dla Was przygotowała TEST. Nie uprzedziła o nim? Przecież nie musiała! Aby emocje były nieco większe, zorganizuje Ci najbardziej komfortowe warunki do jego napisania. W pomieszczeniu, gdzie pozostali pracownicy rozmawiają przez telefon i normalnie pracują, będziesz pisał egzamin, szanowna kierowniczka tym czasem posiedzi sobie i popatrzy na Twoje plecy. Pozostali pracownicy będą nieco zdziwieni, bowiem nikt od dłuższego czasu nie pisał żadnego testu, acz jeśli zadasz takie pytanie kierowniczce, odpowie „Wszyscy po 2 – 3 miesiącach piszą taki test”, po czy wpadnie do pokoju podwładnych z krzykiem i obietnicą testu za wymianę informacji z innymi pracownikami (tak, mowa będzie o Tobie). Nie muszę chyba dodawać, że wszelkie zgłoszenia naruszenia praw pracowniczych rozpływają się w niebycie? Po kilku tygodniach w tej instytucji będziesz już wiedziała, skąd tak wielka rotacja pracowników w tym referacie i wciąż nowe rekrutacje na puste miejsca. W końcu po korytarzach i pokojach krąży Bazyliszek! A Harrego Pottera z meczem Godrica Gryffindora nie widać… Pozwólcie również rozwiać Wasze złudzenia na temat rekompensujących męki zarobków… Powiem eufemistycznie, są niewielkie – zwłaszcza dla początkującego pracownika. Czy podwyżka obiecywana na 2019 rok sprawi, że będą bardziej akceptowalne, albo że ciągły nadmiar obowiązków i presja wywierana na pracownikach aby zostawali po godzinach ( Nie wspominałam o tym? Cóż, więc tak. Praktycznie co miesiąc każdy z referatu musi brać nadgodziny, jeśli nie może, musi się z tego tłumaczyć. Oczywiście nie dotyczy to zupełnie nowych pracowników, także spokojnie, jakieś trzy miesiące będziecie mogli poświęcić swojej rodzinie i życiu osobistemu), brak kultury czy poszanowania praw pracownika przez przełożonych zblakną w obliczu oferowanej wysokości pensji? To już Wasza decyzja. Aby zachować uczciwość wspomnę o plusach tej pracy. Wypłata na czas, social (dofinansowanie do wczasów, badań, wydarzeń sportowych czy kulturalnych), czy jednak stanowią wystarczający argument do podjęcia pracy w tym referacie?  zwiń
Plusy
Social, Wynagrodzenie na czas.
Minusy
Cała reszta - opina wyjaśnia wszystko
Czy ta opinia była pomocna?Tak 58Nie 1Zgłoś
Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
Fachowość
Emeryt (były pracownik) –  Słupsk, pomorskie16 września 2019
Zawsze byłem załatwiany bardzo uczciwie i wyczerpująco.
Atmosfera oddziaływująca na interesanta bardzo pozytywna.
Czy ta opinia była pomocna?Tak 5Nie 23Zgłoś
Poproś o dostęp do tej strony

Chcesz dowiedzieć się więcej o pracy tutaj?

Zadaj pytanie dotyczące pracy lub rozmowy kwalifikacyjnej w Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Nasza społeczność jest gotowa odpowiedzieć.

Zadaj pytanie

Ogólna ocena

2,7
Na podstawie 82 opinii
512
416
315
211
128

Oceny wg kategorii

2,8Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
2,4Zarobki/pakiet socjalny
2,9Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
2,5Kadra zarządzająca
2,6Kultura pracy