Opinia pracownika firmy Poczta Polska

Zobacz wszystkie opinie o firmie Poczta Polska

Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
Pracownik
Listonosz (były pracownik) –  Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie5 czerwca 2019
Zanim się zatrudnisz w tej komunistycznym kolchozie musisz wiedzieć bo nie usłyszysz tego w trakcie rekrutacji : pensja podstawa to żenada. Premia jedna nie do zdobycia (firma na minusie), druga premiera to 60 zł brutto. Trzecia to absencyjna ok 10% twojej podstawy. Stazowe za 3 lata jak doczekasz w wysokości 60 brutto. 13 pensja to fikcja bo nie otrzymasz jej bo umowy są na czas określony a tuż przed nią ci nie przedłuża. Wyjadacze z 20 / 30 letnim stażem nic nie robią bo nie muszą. Wszechobecny alkohol w godzinach pracy to norma. Jak nie pijesz to nie jesteś swój chłop. Kompetencji kadry kierowniczej nie oczekuj bo wszyscy są po rodzinie i z dlugoletnimi układami. Narzędzia pracy zepsute i z minionej epoki. No ale jest Multisport! Przeczytaj opinie w internecie i poważnie to przemysl. Powodzenia.
Plusy
Multisport za 46
Minusy
Bardzo dużo
Czy ta opinia była pomocna?Tak 25Nie 1Zgłoś

Inne opinie pracowników firmy Poczta Polska

Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
Przerost formy nad treścią............
asystent (były pracownik) –  wielkopolskie6 sierpnia 2019
Kadra zarządzająca bez podstawowej wiedzy, pracownicy z długoletnim stażem pracy uważają się za lepszych od innych, są bez wykształcenie, bez jakichkolwiek wiedzy na temat współpracy i kultury, żeby nie powiedzieć głupi. Zarobki marne, możliwość awansu zerowa. Mobbing to codzienność. Najgorszy jest jednak brud, brak remontów, sprzątaczki sprzątają tylko jak to się mówi "rynek" , koszmar, kto pamięta lata 80-te, to wie o czym pisze, a kto nie pamięta to może cofnąć się w czasi.
Plusy
nie ma plusów
Minusy
mobbing i brak reakcji na mobbing, marne zarobki
Czy ta opinia była pomocna?Tak 2NieZgłoś
Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
Kurier Pocztex
Kurier (były pracownik) –  Kraków, małopolskie2 sierpnia 2019
Około 1,5 roku rozwoziłem paczki po kilku osiedlach w Krakowie. Praca była dobra na początek, ale ciągły pośpiech, cięcia kosztów i wtrącanie się do wszystkiego przełożonych skłoniły mnie do rozejrzenia się za czymś innym.
Ale od początku. Pierwsze 3 dni jeździłem z innymi kurierami - doświadczonymi i obsługującymi głównie tzw. "złote rejony", czyli 4-5h pracy, wpada coś około 150 zł (w słaby, wakacyjny dzień), szybkie rozliczenie w bazie i do domu. Kolejne 3 dni jeździłem za darmo, bo zatrudniający mnie podwykonawca uzupełniał na szybko umowę zlecenie, mówiąc, że jakby co to mi wyrówna, a że na wszystko musiał być papier, to mimo moich upomnień mi nie wyrównał. Przy podpisywaniu umowy dowiedziałem się też, że stawka 2zł za doręczoną paczkę obowiązuje tylko w wypadku 90% skuteczności doręczeń - poniżej było to zwykle 1,80zł; ponadto cały wysiłek zbieranie procencików mógł pójść na marne jeżeli koordynator stwierdził, że 3-4 powozisz "troszkę" paczek za nieobecnego kolegę, dlatego wskaźnikiem doręczeń już się później nie przejmowałem, bo z 3-4 takich dni zapierdolu za kogoś to byłem tylko w plecy na czasie i pieniądzach. Co do samochodów, to jeździłem zwykle zdezelowanymi trupami; zwichrowane kierownice, uszkodzone oświetlenie, problemy z zamkami, łyse opony, porozwalane lusterka, zdekompletowane wyposażenie, smród wypalonego tytoniu, brud i tony magazynowanych przez poprzednich użytkowników drobiazgów były chlebem powszednim. Ostatnie auto można było zostawiać otwarte, z kluczykiem w stacyjce, bo trzeba było mieć niezłego skilla żeby je odpalić. Do mechaników trzeba było jeździć
  więcej... w swoim wolnym czasie, a co jakiś czas myć samochód we własnym zakresie.
Zwykły dzień na sortowni zaczynałem początkowo około 9, ale nie miało to sensu, bo jak się nie przyszło około 8, to przed 11 ciężko było wyjechać, więc zacząłem przychodzić na 10. W każdym razie było to 1-2,5 wyjęte z życia, bo jako "młody" byłem ostatni do wyjazdu. Mój rejon, przez większość czasu zatrudnienia, składał się z 2 osiedli, gdzie jeździło się często na zasadzie 1 blok - 1 paczka, a jak było ich więcej to na 90% trzeba będzie podjechać ponownie, bo wszystkich nie będzie. Do tego kilka firm, domów i kamienic - jeździłem z tzw. "śmieciami", czyli paczkami na mieszkania prywatne, które zwykle ciężko schodzą i trzeba się nakombinować żeby je doręczyć. Do tego dochodziły nierzadkie utyskiwania klientów, dlaczego zwożę paczkę na urząd skoro "byłam w domu, ale...: byłam w łazience, wyszłam z pieskiem, nie zdążyłam odebrać (dzwoniłem zwykle 2 razy), byłam na balkonie, domofon/dzwonek nie działa/jest wyłączony, miałam wyciszony telefon", albo "ktoś powinien na pewno być, nie po to zamawiam kurierem że by odbierać z poczty, ma Pan obowiązek mi przywieźć (nawet jeśli kończę pracę wcześniej, nikogo nie zastałe i jest tylko 1 próba doręczenia), bo Pani na infolinii powiedziała mi, że ta paczka będzie kiedy indziej" etc., etc. O ile na osiedlu zamieszkanym przez starszych ludzi można było jeszcze liczyć na jakieś niezłe napiwki (tylko dlatego pracowałem tam 1,5 roku) i zrozumienie, to na tym z mniejszą średnią wieku, zamieszkanym w dużej mierze przez studentów i świeżo dorobione małżeństwa, były tylko wymagania, narzekania, straszenie skargami i ogólnie ciężko było się dostosować tam z godzinami doręczeń. Dzień kończył się często jazdą w korkach na urzędy pocztowe, celem zostawienia niedoręczonych paczek oraz czekaniem w kolejce na bazie, do rozliczenia w systemie, a później w kasie, gdzie Panie nierzadko olewały kolejki na 10-20 kurierów prze drzwiami.
Atmosfera wśród szeregowych pracowników raczej spoko, poza kilkoma buckami z większym stażem, myślącymi, że bez nich się ta cała poczta zawali. Główne problemy interpersonalne polegały na tym, że godzina wyjazdu (10 rano) wypadała w połowie zmiany Pań wydających paczki, a więc musiała być przerwa. Poza tym nieznające się na robocie kierownictwo zawsze musiało wtrącić swoje 3 grosze, płodząc tony przepisów i usprawnień, z których nic nie wynikało, a poczta i tak działała tak samo, bo za taka kasę nikt nie będzie się starał bardziej.
Wypłata była do 30 dni po zakończeniu miesiąca (zwykle 26) żeby mogły zejść wszystkie reklamacje od klientów.
Biznes skończył się kiedy poczta zaczęła ciąć koszty; przetarg wygrała firma, która nie mogła sobie poradzić z obsługą całego Krakowa, bo dała stawkę, za którą jeździli tylko Ukraińcy, Białorusini i studenci (paraliż poczty z listopada 2018). Moja firma w końcu odzyskała część rejonów, ale kurierów było na nie za dużo. Ekipa zaczęła się wykruszać, skończyły się Święta (oczywiście Wigilia w pracy), a wraz z nimi paczki. Kiedy powiedziałem koordynatorowi, że za 3 tygodnie poszedłbym sobie na 30-dniowe szkolenie wojskowe żeby więcej zarobić i wrócił jak już może wyjaśni się sytuacja, to na drugi dzień usłyszałem, żebym już nie przychodził od poniedziałku. Wszystko jest OK dopóki człowiek jest potrzebny, a jak to się zmieni to nie ma co liczyć na wdzięczność czy ciągłość pracy (na 2,5 tygodnia to nawet nie chciało mi się nic szukać).
Ogólnie, co do naboru to zaczyna się pod koniec sierpnia żeby zdążyć wyszkolić ludzi przed Świętami, a później jest odpływ, bo jakoś w kwietniu kończą się paczki i do października pensje, zwłaszcza na słabych rejonach, jak mój, są bez szału. Średnio (z napiwkami) wyszło tego około 2500 miesięcznie na rękę z rozpiętością 1900-3300.
Opis jest zrobiony z grubsza, bo na pewno znalazłby się jeszcze niejeden smaczek odbierający smak życia. Ocena 3 tylko dlatego, że poprzednia robota była gorsza.
  zwiń
Czy ta opinia była pomocna?Tak 4NieZgłoś
Profil potwierdzony

Chcesz dowiedzieć się więcej o pracy tutaj?

Zadaj pytanie dotyczące pracy lub rozmowy kwalifikacyjnej w Poczta Polska. Nasza społeczność jest gotowa odpowiedzieć.

Zadaj pytanie

Ogólna ocena

3,0
Na podstawie 183 opinii
536
443
333
228
143

Oceny wg kategorii

3,0Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
2,7Zarobki/pakiet socjalny
2,8Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
2,7Kadra zarządzająca
3,0Kultura pracy