Otrzymuj cotygodniowe aktualizacje, nowe oferty pracy oraz opinie
Opinia pracownika firmy KFC

KFC śląsk

1,0
Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
27 września 2019
Najgorsza firma jaka moze byc.brak chetnych do pracy bo stawki są zenujace, awansowanie byle kogo masz rece to chodz.regionalna tnie ile moze premie i imprezy.jak jest zle to zabiera ale jak juz cos jest ok to zero pochwały czy premii. robi się za trzech bo niema komu a na koniec slyszysz ze niema premii.gora sie zajebicie bawi na instagramie pokazujac relacje a pracownicy nawet wyjscia na piwo nie mają a sorry raz w roku piknik z 3 piwami na łeb i pizza na rest 2szt. gdzie ci pracujacy do 1/2 w nocy nie maja juz po co jechac. Kierownictwo spoko bardzo z pozytywna energią. NIE POLECAM TAM PRACY
Oceny wg kategorii
1,0Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
1,0Zarobki/pakiet socjalny
1,0Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
1,0Kadra zarządzająca
1,0Kultura pracy
Plusy
MILE KIEROWNICTWO
Minusy
zarobki, chamstwo regionalnej, wykorzystywanie za 3, brak premii.
Czy ta opinia była pomocna?
Podobne opinie
5,0
Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
7 stycznia 2020
Ta sama rola
kasjer (były pracownik) - Radziejowice, mazowieckie
Bardzo dobrze. Mi się tam pracowało ludzie byli w porządku
Czy ta opinia była pomocna?
3,0
Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
13 września 2019
Ta sama rola
kasjer-sprzedawca (były pracownik) - Toruń, kujawsko-pomorskie
Pracowałam ponad dwa lata, jako kasjer-sprzedawca, instruktor. Prawdą jest, że jedna osoba robi za trzy - lata jak szalona między stanowiskami a od menagera zależy czy zechce Ci pomóc. Coraz mniej zmian jest obstawionych więc kasjer sprząta, obsługuje, wydaje a później jeszcze myje bo nie ma na zmianie zlewu. U mnie kadra menagerska świetna, kierownik regionalny też w porządku. Na standardy nie ma co narzekać - trzeba się wykuć i tyle. To co najbardziej męczyło mnie w tej pracy to w dużej mierze roszczeniowi i nieprzyjemni ludzie uważający się za królów życia i panów świata po kupieniu bsmarta za 5.45 - traktują nas kasjerów jak totalne zera bądź patrzą jak na nieudaczników życiowych. Oczywiście kasjer nie może nic odpowiedzieć takowemu delikwentowi co jest słabe - szacunek powinien być obopólny. Grafik elastyczny, ja nigdy nie miałam problemu z wolnym choć niektórzy znajomi z pracy narzekali. Kontakt między kasjerami według mnie super, w naszej ekipie nie było fałszywości. Jeśli jest ogarnięta i fajna kadra menagerów a w szczególności kierownik restauracji można wyciągnąć zadowalające premie realizując postawione na dany miesiąc cele. Nie jadłam tam za dużo wiec o plusach tzw staffów się nie wypowiem ale były płatne. Przerwę mieliśmy zawsze.
Plusy
Świetna załoga, atmosfera między pracownikami i menagerami, zarobki dla studenta w porządku, elastyczny grafik
Minusy
Stres, nieprzyjemni i roszczeniowi klienci, jedna osoba pracuje za trzyt
Czy ta opinia była pomocna?
1,0
Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym
Zarobki/pakiet socjalny
Gwarancja stałego zatrudnienia/możliwość awansu
Kadra zarządzająca
Kultura pracy
10 września 2019
Ta sama rola
Kucharz, kasjer (obecny pracownik) - pomorskie
Pracuje 2 lata w Kfc, na dwóch stanowiskach. jedyną siłą tej restauracji są ludzie, cała reszta kuleje. Amrest jest typową korporacją nastawioną na zyski minimalizując straty co jest zrozumiałe. Niestety oszczędza również na swoim najważniejszym elemencie - na nas, pracownikach. Przez takie oszczędności ludzie tracą chęć wywiązywania się ze swoich obowiązków z dokładnością, robią wszystko byle jak bo przecież płacą od godziny i to jeszcze kiepsko. Efektem są niezadowoleni klienci, wszechobecny brud oraz psujące się maszyny. Fakt że muszę płacić za posiłek jest dla mnie zabawny, co z tego że dostaje za dużo mniejszą cenę skoro ja pracuję cały dzień, utarg z tego dnia to np. 20.000 a im szkoda na pracowników 30zł żeby nie chodzili głodni, lepiej wziąć 5zł (nie takie symboliczne bo wychodzą na tym na +). Premie w postaci "kropek" jest to iluzja która ma powodować nasz zachwyt podczas wpatrywania się w dużą ich ilość na tablicy podczas gdy tak naprawdę jest to mało i nieadekwatne do włożonej pracy (bo przecież to 5zł BRUTTO). Weekendy są opłacane tą samą stawką a na normalne premie nie ma co liczyć bo dawane są w wyjątkowo wyjątkowych sytuacjach takich jak zmiana w innej restauracji. Niejednokrotnie ratowałem restauracje, za co dostawałem jedną może dwie kropki. Czuję się bardzo niedoceniony. Niska ilość pracowników nie jest rzadka co przy pracy "za trzech" powoduje kolejne zwolnienia. O awanse nie jest trudno, ale stawka jest ta sama przy trzykrotnie większej ilości pracy, no i nie oszukujmy się, nie ma co się chwalić awansem w obrębie restauracji, a wyżej to już ciężko - więcej...
Czy ta opinia była pomocna?