DINO POLSKA
2,2 na 5 gwiazdek
Dodaj opinię

Kariera i praca w firmie DINO POLSKA

Informacje o firmie

  • Branża
    Handel detaliczny i hurtowy
  • Łącze
    Strona firmy DINO POLSKA
Dowiedz się więcej

Oferty pracy

Nie można wykryć lokalizacji. Możesz przejrzeć wszystkie oferty pracy w firmie 121 w: DINO POLSKA

Przeglądaj oferty pracy według lokalizacji

Krotoszyn, wielkopolskie

62 oferty pracy

Przegląd ocen

Ocena jest obliczana na podstawie 29 opinii i ulega zmianom.

4.5020191.6720202.5020211.812022

Opinie

kasjer-sprzedawca, w: Starcza, śląskie
w dniu 17 października 2022
Miejsce pracy ,gdzie jest miła atmosfera
Na pewno nie ma pakietu socjalnego.Zarobki nie wystarczające na życie.
kasjer-sprzedawca, w: Siedlemin, wielkopolskie
w dniu 4 grudnia 2022
Kierownik sklepu nie docenia swoich pracowników
Większość to tylko krytyka ze strony kierownika sklepu nie potrafi zmotywować .
zastępca kierownika, w: Lubuskie, lubuskie
w dniu 26 listopada 2022
Nie polecam
Jeden z najbogatszych ludzi w Polsce dorabia się na ludziach. W sklepach zimno brak odpowiedniego ubioru na kasie trzesiesz się jak osika, a wciągając towar na magazyn kostniejesz. Z premii kupujemy do sklepu wszystko ścięry, mopy. Nawet mydło i płyny do mycia sklepu, a żeby było śmieszniej płacimy też za naprawy sprzętow sklepowych. Jedyne co dostajemy za darmo to papier toaletowy. Premia nędzna nagród brak, karpiowe i nagrody zapomnij, chorujesz jesteś karany brak premii. Nie dziwię się że są braki ludzi do pracy. Zastanawiam się czy właściciel wie co się dzieje w jego sklepach i czy zdaje sobie sprawę że tam pracują tacy sami ludzie z krwi i kości jak on i należy im się szacunek.
kasjer-sprzedawca, w: Wągrowiec, wielkopolskie
w dniu 7 listopada 2022
Dino
Fatalne miejsce nie że względu na samą pracę bo pracować trzeba wszędzie ale o traktowanie ludzi i fatalne zarządzanie zarówno sklepem i personelem
kasjer-sprzedawca, w: Łódź, łódzkie
w dniu 5 listopada 2022
Dino
Nie będę pisać o jaki konkretnie market chodzi, ale moja opinia jest bardzo zła. Właściwie pracowałam w kilku przez okres szkoleń i prawie wszędzie było coś nie tak, np. na samym początku gdy przyszłam do pracy nikt normalnie mi nie przedstawił obowiązków, wszystko odbywało się w bardzo nerwowej atmosferze, ciągle mnie pośpieszając, komentując, że a co to się śniadania nie jadło, że się siły nie ma (na samym początku dźwiganie ciężkich rzeczy było dla mnie trudne, bo jestem drobna i mała i nie mam za dużo sił) albo że szybciej mam to robić, bo do wieczora mi zejdzie. Zero wyrozumiałości, że jestem nowa, muszę się zaaklimatyzować, dostosować, ułożyć sobie w głowie obowiązki. Na drugi dzień dostałam mocny opieprz, bo zapomniałam dorobić cenę na nabiale. Trzeciego dnia rano usłyszałam, że dzisiaj muszę już wszystko ogarniać sama, bo nikt mi nie pomoże, bo nie ma na to czasu. Starsze pracownice były strasznie wredne. Pierwsza zmiana na popołudnie i zostałam rzucona na mięso bez nawet możliwości zapoznania się z asortymentem i maszynami. Powiedzieli mi, że będą ze mną przez pierwszą zmianę (warto dodać, że to był sklep wysokoobrotowy i ruch na mięsnym był duży), po czym sobie poszli na sklep, a ja zostałam sama na całą zmianę, a jak zapytałam o coś to usłyszałam złośliwe "a co, ludzi nie umiesz obsługiwać?". Wieczorem stara pracownica wróciła do mnie i zaczęła na mnie krzyczeć, że jest ta godzina, a ja jeszcze nic nie posprzątałam i co ja robiłam cały dzień. Otóż cały dzień ciągle obsługiwałam klientów! Bez przerwy, bo nawet nie miałam kiedy do kibla wyjść! A to zabrzmiało jakbym sobie tam leżała. Do tego nikt mi nawet nie powiedział jak mam sprzątać i od czego zaczynać, bo przecież ktoś ciągle miał ze mną być, a zostałam sama. Przy sprzątaniu stara pracownica ciągle klęła na mnie pod nosem i fukała na lewo i prawo, że jest tak późno, a nic nie zrobione, że ja nie umiem serów zawijać (bo dwa razy mi nie wyszło jak ona chciała, tak idealnie), że coś tam źle, że wolno. Ze stresu mi się chciało płakać. Teraz od dawna pracuję w innym markecie, ale tu lista grzechów też jest bardzo długa. Kierowniczka osoba zupełnie niekompetentna, z którą nie można porozmawiać, bo ona nigdy nic nie wie albo odpowiada nadąsana jak obrażona nastolatka. Robi mnóstwo błędów, wprowadza własne zasady, zostawia bałagan. To ma być kierownik?! Proszę was... Są równi i równiejsi, te które liżą tyłek kierowniczce siedzą na przerwie pół godziny a roboty swojej nie zrobią, nie wykonują swoich obowiązków, tylko zostawiają kolejnej zmianie, i to ja gdy przychodzę na drugą zmianę muszę dokańczać po niej i to ja dostaję opieprz, że nie jest zrobione to co należało do pierwszej zmiany. Absurd! Traktują mnie jak popychadło, bo nie lubię się kłócić i wydzierać na innych. Na sklepie są 3 osoby zamiast 5 i wymagania, żebyśmy pracowali dwa razy szybciej. A czy wypłaty wobec tego też dostaniemy dwa razy większe? Mnóstwo obowiązków, rano siedząc na kasie czasem trzeba wykładać nabiał i z duszą na ramieniu się to robi, bo strach, czy ktoś w międzyczasie czegoś nie ukradnie przy kasie. I przez to, że trzeba co chwilę biegać do kas robi się to byle jak, przez co potem jest problem z datami. Ale nie ważne jak się robi, byle szybko - kierowniczka patrzy przychylnie gdy robi się szybko i byle jak, a opieprza gdy robi się wolniej, ale dokładnie. "Bo nie ma czasu". Za tyle obowiązków marna wypłata, zero socjalu! Nawet premii świątecznych nie ma. Za to właściciel jest najbogatszym Polakiem. Widać czyim kosztem! Praca ma tragiczne zmiany, albo bardzo wcześnie, albo wychodzi się w środku nocy, przez co gdy pracuję na drugie zmiany nie mam życia poza pracą. Długie zmiany. Pracuję prawie ciągle na popołudnia, przez co jestem wykończona fizycznie i psychicznie. Inne pracownice mało pomocne, każdy patrzy na swój tyłek, a jak poprosisz kogoś o pomoc to krzywo patrzy i zrobi wielką łaskę z grymasem na twarzy. Sami sobie tworzymy atmosferę, ale widocznie większość lubi być wredna. Obgadywanie za plecami i zmyślanie kierowniczce na temat innych pracowników to chleb powszedni. Gra nie warta zachodu, ale mieszkam na wsi, z daleka od większych miast i tylko tu jest opcja pracować, inaczej dawno bym zmieniła pracę.

Co sądzisz o swoim pracodawcy?

Pomóż innym osobom poszukującym pracy, dzieląc się swoimi wyjątkowymi doświadczeniami.

Pytania i odpowiedzi

Zadano 15 pytań o pracę w firmie DINO POLSKA. Zobacz odpowiedzi, przejrzyj popularne tematy i przeczytaj osobiste opinie pracowników firmy DINO POLSKA.

Zobacz pytania dotyczące:

  • Awans zawodowy
  • Kultura pracy
  • Środowisko pracy

Opinie o rozmowie kwalifikacyjnej

Opinie 65 użytkowników Indeed, którzy byli na rozmowie kwalifikacyjnej w firmie DINO POLSKA w ciągu ostatnich 5 lat.

Przeciętne doświadczenia
Rozmowa kwalifikacyjna jest łatwa
Proces trwa dzień lub dwa

Częste pytania dotyczące firmy DINO POLSKA

Lokalizacje firmy DINO POLSKA

Inni oglądali też

  • Firmy
  • DINO POLSKA